Ogłoszenie

Dział "zrób to sam" oraz "literaturai instrukcje" dostępny jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników tak więc zapraszam do rejestracji

Każdy nowy użytkownik proszony jest o wysłanie do mnie prywatnej wiadomości lub e-maila w celu odblokowania niektórych funkcji m.in. tworzenie nowych wątków!!! pozdro piotrfire :)
  • Index
  •  » Humor
  •  » historyjka o wesołym traktorzyście

#21 2015-12-20 12:24:47

androl
cool
Zarejestrowany: 2013-01-19
Posty: 5934
mieszkam w: powiat ciechanowski
Typ kombajnu: Bizon ZO56 6ct107
Typ ciągnika: ZT323 6ct107,ZT303,MTZ82,Ostrówek transformers,Lamborghini R854

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

Offline

 

#22 2016-01-12 19:46:26

Krzysiek
cool
Skąd: Mysligoszcz/Człuchów/pomorskie
Zarejestrowany: 2007-09-02
Posty: 10102
mieszkam w:
Typ kombajnu: fortschritt E 512
Typ ciągnika: fortschritt 323 MF 255

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

Dobre !!!


Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym studentami zadaje pytanie jednemu z nich:
- Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?
- Tak, panie profesorze.
- Czyli wierzysz w Boga.
- Oczywiście.
- Czy Bóg jest dobry?
- Naturalnie, że jest dobry.
- A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?
- Tak.
- A Ty - jesteś dobry czy zły?
- Według Biblii jestem zły.
Na twarzy profesora pojawił się uśmiech wyższości
- Ach tak, Biblia!
A po chwili zastanowienia dodaje:
- Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy że znasz chorą I cierpiącą osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. Pomógłbyś tej osobie? Albo czy spróbowałbyś przynajmniej?
- Oczywiście, panie profesorze.
- Więc jesteś dobry...!
- Myślę, że nie można tego tak ująć.
- Ale dlaczego nie? Przecież pomógłbyś chorej, będącej w potrzebie osobie, jeśli byś tylko miał taką możliwość. Większość z nas by tak zrobiła. Ale Bóg nie.
Wobec milczenia studenta profesor mówi dalej
- Nie pomaga, prawda? Mój brat był chrześcijaninem i zmarł na raka, pomimo że modlił się do Jezusa o uzdrowienie. Zatem czy Jezus jest dobry? Czy możesz mi odpowiedzieć na to pytanie?
Student nadal milczy, więc profesor dodaje
- Nie potrafisz udzielić odpowiedzi, prawda?
Aby dać studentowi chwilę zastanowienia profesor sięga po szklankę ze swojego biurka i popija łyk wody.
- Zacznijmy od początku chłopcze. Czy Bóg jest dobry?
- No tak... jest dobry.
- A czy szatan jest dobry?
Bez chwili wahania student odpowiada
- Nie.
- A od kogo pochodzi szatan?
Student aż drgnął:
- Od Boga.
- No właśnie. Zatem to Bóg stworzył szatana. A teraz powiedz mi jeszcze synu - czy na świecie istnieje zło?
- Istnieje panie profesorze ...
- Czyli zło obecne jest we Wszechświecie. A to przecież Bóg stworzył Wszechświat, prawda?
- Prawda.
- Więc kto stworzył zło? Skoro Bóg stworzył wszystko, zatem Bóg stworzył również i zło. A skoro zło istnieje, więc zgodnie z regułami logiki także i Bóg jest zły.
Student ponownie nie potrafi znaleźć odpowiedzi..
- A czy istnieją choroby, niemoralność, nienawiść, ohyda? Te wszystkie okropieństwa, które pojawiają się w otaczającym nas świece?
Student drżącym głosem odpowiada
- Występują.
- A kto je stworzył?
W sali zaległa cisza, więc profesor ponawia pytanie
- Kto je stworzył?
Wobec braku odpowiedzi profesor wstrzymuje krok i zaczyna się rozglądać po audytorium. Wszyscy studenci zamarli.
- Powiedz mi - wykładowca zwraca się do kolejnej osoby
- Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa synu?
Zdecydowany ton odpowiedzi przykuwa uwagę profesora:
- Tak panie profesorze, wierzę.
Starszy człowiek zwraca się do studenta:
- W świetle nauki posiadasz pięć zmysłów, które używasz do oceny otaczającego cię świata. Czy kiedykolwiek widziałeś Jezusa?
- Nie panie profesorze. Nigdy Go nie widziałem.
- Powiedz nam zatem, czy kiedykolwiek słyszałeś swojego Jezusa?
- Nie panie profesorze..
- A czy kiedykolwiek dotykałeś swojego Jezusa, smakowałeś Go, czy może wąchałeś? Czy kiedykolwiek miałeś jakiś fizyczny kontakt z Jezusem Chrystusem, czy też Bogiem w jakiejkolwiek postaci?
- Nie panie profesorze.. Niestety nie miałem takiego kontaktu.
- I nadal w Niego wierzysz?
- Tak.
- Przecież zgodnie z wszelkimi zasadami przeprowadzania doświadczenia, nauka twierdzi że Twój Bóg nie istnieje... Co Ty na to synu?
- Nic - pada w odpowiedzi - mam tylko swoją wiarę.
- Tak, wiarę... - powtarza profesor - i właśnie w tym miejscu nauka napotyka problem z Bogiem. Nie ma dowodów, jest tylko wiara.
Student milczy przez chwilę, po czym sam zadaje pytanie:
- Panie profesorze - czy istnieje coś takiego jak ciepło?
- Tak.
- A czy istnieje takie zjawisko jak zimno?
- Tak, synu, zimno również istnieje.
- Nie, panie profesorze, zimno nie istnieje.
Wyraźnie zainteresowany profesor odwrócił się w kierunku studenta.
Wszyscy w sali zamarli. Student zaczyna wyjaśniać:
- Może pan mieć dużo ciepła, więcej ciepła, super-ciepło, mega ciepło, ciepło nieskończone, rozgrzanie do białości, mało ciepła lub też brak ciepła, ale nie mamy niczego takiego, co moglibyśmy nazwać zimnem. Może pan schłodzić substancje do temperatury minus 273,15 stopni Celsjusza (zera absolutnego), co właśnie oznacza brak ciepła - nie potrafimy osiągnąć niższej temperatury. Nie ma takiego zjawiska jak zimno, w przeciwnym razie potrafilibyśmy schładzać substancje do temperatur poniżej 273,15stC. Każda substancja lub rzecz poddają się badaniu, kiedy posiadają energię lub są jej źródłem. Zero absolutne jest całkowitym brakiem ciepła. Jak pan widzi profesorze, zimno jest jedynie słowem, które służy nam do opisu braku ciepła. Nie potrafimy mierzyć zimna. Ciepło mierzymy w jednostkach energii, ponieważ ciepło jest energią. Zimno nie jest przeciwieństwem ciepła, zimno jest jego brakiem.
W sali wykładowej zaległa głęboka cisza. W odległym kącie ktoś upuścił pióro, wydając tym odgłos przypominający uderzenie młota.
- A co z ciemnością panie profesorze? Czy istnieje takie zjawisko jak ciemność?
- Tak - profesor odpowiada bez wahania - czymże jest noc jeśli nie ciemnością?
- Jest pan znowu w błędzie. Ciemność nie jest czymś, ciemność jest brakiem czegoś. Może pan mieć niewiele światła, normalne światło, jasne światło, migające światło, ale jeśli tego światła brak, nie ma wtedy nic i właśnie to nazywamy ciemnością, czyż nie? Właśnie takie znaczenie ma słowo ciemność. W rzeczywistości ciemność nie istnieje. Jeśli istniałaby, potrafiłby pan uczynić ją jeszcze ciemniejszą, czyż nie?
Profesor uśmiecha się nieznacznie patrząc na studenta. Zapowiada się dobry semestr.
- Co mi chcesz przez to powiedzieć młody człowieku?
- Zmierzam do tego panie profesorze, że założenia pańskiego rozumowania są fałszywe już od samego początku, zatem wyciągnięty wniosek jest również fałszywy.
Tym razem na twarzy profesora pojawia się zdumienie:
- Fałszywe? W jaki sposób zamierzasz mi to wytłumaczyć?
- Założenia pańskich rozważań opierają się na dualizmie - wyjaśnia student
- twierdzi pan, że jest życie i jest śmierć, że jest dobry Bóg i zły Bóg. Rozważa pan Boga jako kogoś skończonego, kogo możemy poddać pomiarom. Panie profesorze, nauka nie jest w stanie wyjaśnić nawet takiego zjawiska jak myśl. Używa pojęć z zakresu elektryczności i magnetyzmu, nie poznawszy przecież w pełni istoty żadnego z tych zjawisk. Twierdzenie, że
śmierć jest przeciwieństwem życia świadczy o ignorowaniu faktu, że śmierć nie istnieje jako mierzalne zjawisko. Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, tylko jego brakiem. A teraz panie profesorze proszę mi odpowiedzieć Czy naucza pan studentów, którzy pochodzą od małp?
- Jeśli masz na myśli proces ewolucji, młody człowieku, to tak właśnie jest.
- A czy kiedykolwiek obserwował pan ten proces na własne oczy?
Profesor potrząsa głową wciąż się uśmiechając, zdawszy sobie sprawę w jakim kierunku zmierza argumentacja studenta. Bardzo dobry semestr, naprawdę.
- Skoro żaden z nas nigdy nie był świadkiem procesów ewolucyjnych I nie jest w stanie ich prześledzić wykonując jakiekolwiek doświadczenie, to przecież w tej sytuacji, zgodnie ze swoją poprzednią argumentacją, nie wykłada nam już pan naukowych opinii, prawda? Czy nie jest pan w takim razie bardziej kaznodzieją niż naukowcem?
W sali zaszemrało. Student czeka aż opadnie napięcie.
- Żeby panu uzmysłowić sposób, w jaki manipulował pan moim poprzednikiem, pozwolę sobie podać panu jeszcze jeden przykład - student rozgląda się po sali
- Czy ktokolwiek z was widział kiedyś mózg pana profesora?
Audytorium wybucha śmiechem.
- Czy ktokolwiek z was kiedykolwiek słyszał, dotykał, smakował czy wąchał mózg pana profesora? Wygląda na to, że nikt. A zatem zgodnie z naukową metodą badawczą, jaką przytoczył pan wcześniej, można powiedzieć, z całym szacunkiem dla pana, że pan nie ma mózgu, panie profesorze. Skoro nauka mówi, że pan nie ma mózgu, jak możemy ufać pańskim wykładom, profesorze?
W sali zapada martwa cisza. Profesor patrzy na studenta oczyma szerokimi z niedowierzania. Po chwili milczenia, która wszystkim zdaje się trwać wieczność profesor wydusza z siebie:
- Wygląda na to, że musicie je brać na wiarę.
- A zatem przyznaje pan, że wiara istnieje, a co więcej - stanowi niezbędny element naszej codzienności. A teraz panie profesorze, proszę mi powiedzieć, czy istnieje coś takiego jak zło?
Niezbyt pewny odpowiedzi profesor mówi
- Oczywiście że istnieje.Dostrzegamy je przecież każdego dnia. Choćby w codziennym występowaniu człowieka przeciw człowiekowi. W całym ogromie przestępstw i przemocy
obecnym na świecie. Przecież te zjawiska to nic innego jak właśnie zło.
Na to student odpowiada:
- Zło nie istnieje panie profesorze, albo też raczej nie występuje jako zjawisko samo w sobie. Zło jest po prostu brakiem Boga. Jest jak ciemność i zimno, występuje jako słowo stworzone przez człowieka dla określenia braku Boga. Bóg nie stworzył zła. Zło pojawia się wmomencie, kiedy człowiek nie ma Boga w sercu. Zło jest jak zimno, które jest skutkiem braku ciepła i jak ciemność, która jest wynikiem braku światła.
Profesor osunął się bezwładnie na krzesło.

Tym drugim studentem był Albert Einstein. Einstein napisał książkę zatytułowaną "Bóg a nauka" w roku 1921.

Offline

 

#23 2016-01-12 19:51:52

tomek 323
cool
Skąd: warmińsko-mazurskie
Zarejestrowany: 2014-07-16
Posty: 2506
mieszkam w: Borzynowo NEB
Typ kombajnu: koparka jumz 6m budowlana
Typ ciągnika: Fortschritt ZT 323 Audi A6 C5 2.5 v6

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

ale sie rozpisałeś


+ 12  -0
nr tel.669700681
przy dzwonieniu proszę powiedzieć że z forum fortschritt

Offline

 

#24 2016-01-12 20:11:46

koseś
cool
Zarejestrowany: 2008-01-20
Posty: 6203
mieszkam w:
Typ kombajnu:
Typ ciągnika:

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

Fajne ..............

Offline

 

#25 2016-01-12 20:27:29

androl
cool
Zarejestrowany: 2013-01-19
Posty: 5934
mieszkam w: powiat ciechanowski
Typ kombajnu: Bizon ZO56 6ct107
Typ ciągnika: ZT323 6ct107,ZT303,MTZ82,Ostrówek transformers,Lamborghini R854

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

Offline

 

#26 2016-01-12 22:51:25

tomek1974
cool
Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2008-08-03
Posty: 5136
mieszkam w: Głogowa
Typ kombajnu: Fortschritt 516 B+Claas Matador
Typ ciągnika: 323,c330,303

Ostrzeżenia: 2

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

dobre ale jeden i drugi jest w błędzie img/smilies/smile

Offline

 

#27 2016-01-12 23:23:50

Andrew89
cool
Skąd: Kalinowice Górne
Zarejestrowany: 2008-12-08
Posty: 2578
mieszkam w: Kalinowice Górne DZA
Typ kombajnu: E-514 ; B-201
Typ ciągnika: Fortschritt 325 A,Ford New Holland 7840, Zetor 8011 C-360 ostrówek K 162

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

To wyprowadź nas z błędu


"Główną siłą napędową socjalizmu i komunizmu jest zawiść. W kraju kapitalistycznym gdy biedak w tico widzi bogacza w jaguarze, to marzy o dniu w którym też sobie kupi jaguara. W kraju komunistycznym myśli, by bogaczowi tego jaguara skonfiskować, a w socjalizmie – bardzo wysoko opodatkować."
Źródło: „Dziennik Polski”, 9 kwietnia 2010, s. 2

Offline

 

#28 2016-01-13 21:10:00

tomek1974
cool
Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2008-08-03
Posty: 5136
mieszkam w: Głogowa
Typ kombajnu: Fortschritt 516 B+Claas Matador
Typ ciągnika: 323,c330,303

Ostrzeżenia: 2

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

po co jak i tak mi nie uwierzycie img/smilies/smile

Offline

 

#29 2016-01-13 21:15:32

koseś
cool
Zarejestrowany: 2008-01-20
Posty: 6203
mieszkam w:
Typ kombajnu:
Typ ciągnika:

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

Babcia żony zawsze do mnie mówiła Tomasz Niewierny .......... tak że jeśli nie dotknę to nie uwierzę img/smilies/wink Ale dawaj co tam masz ,nie uwierzę to przynajmniej wiedzę zdobędę .

Offline

 

#30 2016-01-13 21:17:31

tomek 323
cool
Skąd: warmińsko-mazurskie
Zarejestrowany: 2014-07-16
Posty: 2506
mieszkam w: Borzynowo NEB
Typ kombajnu: koparka jumz 6m budowlana
Typ ciągnika: Fortschritt ZT 323 Audi A6 C5 2.5 v6

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

koseś mi tez zawsze wszyscy starsi mowili Niewierny Tomasz tak ze coś w tym jest

Ostatnio edytowany przez tomek 323 (2016-01-13 21:18:09)


+ 12  -0
nr tel.669700681
przy dzwonieniu proszę powiedzieć że z forum fortschritt

Offline

 

#31 2016-01-13 21:36:21

androl
cool
Zarejestrowany: 2013-01-19
Posty: 5934
mieszkam w: powiat ciechanowski
Typ kombajnu: Bizon ZO56 6ct107
Typ ciągnika: ZT323 6ct107,ZT303,MTZ82,Ostrówek transformers,Lamborghini R854

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

Ten profesor miał z Einsteinem i tym drugim studentem. Jak moja nauczycielka historii w TR, ze mną i moim kolegą. Otóż był stan wojenny a my ją atakowaliśmy żeby uczyła prawdy o Katyniu.

Offline

 

#32 2016-01-14 22:38:23

tomek1974
cool
Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2008-08-03
Posty: 5136
mieszkam w: Głogowa
Typ kombajnu: Fortschritt 516 B+Claas Matador
Typ ciągnika: 323,c330,303

Ostrzeżenia: 2

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

sprawa jest prosta po 1 nie ma boga więc gadka o nim i pochodnym jest zbędna,nie wiem jak powstał wszechświat ale jeżeli bóg stworzył ludzi na swoje podobieństwo to oznacza to że mógł być jakąś rozwiniętą cywilizacją i nie mógł być sam tylko jakieś społeczeństwo ale żadna cywilizacja nie zrobiła wielkiego wybuchu bo przed nim nie było materii,po 2 podważanie ewolucji czy istnienie mózgu u żyjącego człowieka pod pretekstem że się tego nie widziało i nie dotknęło to paranoja,jestem fanem sudoku i rozwiązałem ich setki i zawsze brakuje sporo cyferek ale rozwiązanie jest tylko jedno tak samo jest z ewolucją jeśli brakuje jakiegoś elementu to nie znaczy że nigdy nie istniał.

Offline

 

#33 2016-01-15 05:59:26

Andrew89
cool
Skąd: Kalinowice Górne
Zarejestrowany: 2008-12-08
Posty: 2578
mieszkam w: Kalinowice Górne DZA
Typ kombajnu: E-514 ; B-201
Typ ciągnika: Fortschritt 325 A,Ford New Holland 7840, Zetor 8011 C-360 ostrówek K 162

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

To że dla Ciebie Bóg nie istnieje nie jest dowodem że nie mogę w niego wierzyć.  Myślałem że masz coś na temat nie mierzalności zła, ciemności i zimna.


"Główną siłą napędową socjalizmu i komunizmu jest zawiść. W kraju kapitalistycznym gdy biedak w tico widzi bogacza w jaguarze, to marzy o dniu w którym też sobie kupi jaguara. W kraju komunistycznym myśli, by bogaczowi tego jaguara skonfiskować, a w socjalizmie – bardzo wysoko opodatkować."
Źródło: „Dziennik Polski”, 9 kwietnia 2010, s. 2

Offline

 

#34 2016-01-15 21:23:29

tomek1974
cool
Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2008-08-03
Posty: 5136
mieszkam w: Głogowa
Typ kombajnu: Fortschritt 516 B+Claas Matador
Typ ciągnika: 323,c330,303

Ostrzeżenia: 2

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

to że bóg nie istnieje to nie zawracam sobie głowy aniołami,diabłami,duchami,dobrem,złem i innymi pierdołami z tym związanymi i życie słało się proste img/smilies/smile problem jest tylko taki że muzułmanie rosną w siłę i trzeba będzie niedługo ich wszystkich zabić albo ochrzcić a ateizm jest słaby żeby pociągnąć ludzi za sobą więc chrześcijanizm jest jedyną siłą do tego zdolną to będzie ostatnia wojna religijna bo innych religii nie będzie.

Offline

 

#35 2016-03-01 18:00:53

Krzysiek
cool
Skąd: Mysligoszcz/Człuchów/pomorskie
Zarejestrowany: 2007-09-02
Posty: 10102
mieszkam w:
Typ kombajnu: fortschritt E 512
Typ ciągnika: fortschritt 323 MF 255

Offline

 

#36 2016-03-01 18:22:32

androl
cool
Zarejestrowany: 2013-01-19
Posty: 5934
mieszkam w: powiat ciechanowski
Typ kombajnu: Bizon ZO56 6ct107
Typ ciągnika: ZT323 6ct107,ZT303,MTZ82,Ostrówek transformers,Lamborghini R854

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

Cenne porady img/smilies/big_smile ja w kibelkach mam jeszcze wentylatorki podłączone pod włącznik światła http://www.elendili.pl/images/smiles/eusa_dance img/smilies/big_smile

Offline

 

#37 2016-03-04 22:32:43

PiotrK
cool
Skąd: Woj. kuj.-pom. - Grudziądz
Zarejestrowany: 2007-04-26
Posty: 2707
Serwis

Re: historyjka o wesołym traktorzyście

tomek1974 napisał(a):

to że bóg nie istnieje to nie zawracam sobie głowy aniołami,diabłami,duchami,dobrem,złem i innymi pierdołami z tym związanymi i życie słało się proste img/smilies/smile

Jest takie ciekawe powiedzenie, które daje sporo do myślenia, albo to nawet i czyjś cytat?

"Kiedy powstała pierwsza religia? Gdy pierwszy kłamca spotkał pierwszego głupca..."

A wracając do kibelka, to zapałka jest najlepsza. Swąd siarki wszystko neutralizuje i świat zaraz staje się piękniejszy img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez PiotrK (2016-03-04 22:33:17)


www.ifa-serwis.pl - warsztat, szlifiernia, pompy wtryskowe, wtryskiwacze i mycie w myjkach ultradźwiękowych.
www.rajstop.pl
- Raj dla stóp img/smilies/smile Najtańszy i najlepszy sklep w sieci - hurt i detal

Zamiast PW proszę napisać maila - szybciej dochodzi i jest pewniejszy.   http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku.

Offline

 
  • Index
  •  » Humor
  •  » historyjka o wesołym traktorzyście

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo