Ogłoszenie

Dział "zrób to sam" oraz "literaturai instrukcje" dostępny jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników tak więc zapraszam do rejestracji

Każdy nowy użytkownik proszony jest o wysłanie do mnie prywatnej wiadomości lub e-maila w celu odblokowania niektórych funkcji m.in. tworzenie nowych wątków!!! pozdro piotrfire :)

#21 2019-06-07 08:41:24

Piotrek1990
cool
Skąd: Złotów
Zarejestrowany: 2018-01-04
Posty: 1600
mieszkam w: Złotów-okolice
Typ kombajnu: MDW 525H
Typ ciągnika: Ursus 1614. Ursus C360

Re: Luz na odrzutniku

A czasami nie zabrudzone od tyłu cepy ? Lubi się to oderwać i potem jest jak jest.


Siły na zamiary zmierz....

Offline

 

#22 2019-06-07 08:49:59

przemo
doktorat z fortschritta
Skąd: Wielkopolska
Zarejestrowany: 2008-02-27
Posty: 624
mieszkam w:
Typ kombajnu: E 514 MDW
Typ ciągnika:

Re: Luz na odrzutniku

Piotrek1990 napisał(a):

A czasami nie zabrudzone od tyłu cepy ? Lubi się to oderwać i potem jest jak jest.

Też tak właśnie myślę, bo po przejechaniu kilku km drogą na inny kawałek pola to czasami telepie a czasami nie.

Offline

 

#23 2019-06-07 09:20:23

Piotrek1990
cool
Skąd: Złotów
Zarejestrowany: 2018-01-04
Posty: 1600
mieszkam w: Złotów-okolice
Typ kombajnu: MDW 525H
Typ ciągnika: Ursus 1614. Ursus C360

Re: Luz na odrzutniku

Jak sypię zboże to raczej młocarni nie wyłączam żeby uniknąć tego telepania.


Siły na zamiary zmierz....

Offline

 

#24 2019-06-07 09:36:17

Matey
doktorat z fortschritta
Skąd: Zielona Góra
Zarejestrowany: 2008-03-30
Posty: 494

Re: Luz na odrzutniku

Myślałem o tym też, ale przez 10 sezonów dopiero rok temu coś takiego miało miejsce. Wątpię żeby przez 10lat ani razu by mi się nie oderwał syf z cepow. Jak poznać że odrzutnik się kończy?

Offline

 

#25 2019-06-07 10:03:25

majsterwichajster
udzielający się
Zarejestrowany: 2017-06-02
Posty: 36

Re: Luz na odrzutniku

Aby zdiagnozować czy to bęben młócący jest przyczyną wibracji, należy przy stałej prędkości obrotowej silnika zwiększyć prędkość obrotową bębna młócącego wariatorem - jeżeli wraz ze wzrostem prędkości bębna zwiększy się częstotliwość drgań to ich źródłem będzie bęben (ewentualnie  również to, co razem z nim jest sprzęgnięte w stały sposób - np. w E 517 przekładnia z pasem poczwórnym).
Kolejną metodą może być zmierzenie bicia promieniowego bębna - za pomocą linijki zmierzyć odległość od jakiegoś punktu (np. na gardzieli) do każdego z cepów.
Można jeszcze sprawdzić falowanie obudów łożysk na wolnym biegu bębna młócącego. Jeżeli wał bębna młócącego jest zgięty, to ścianka młocarni wraz z przykręconą obudową będą falowały (o ile łożysko nie jest samonastawne lub wahliwe). Sam obserwowałem takie zjawisko.

Widzę następujące możliwości drgań, które czasem się pojawiają a czasem znikają (pod warunkiem, że ich źródłem jest bęben młócący):

1. Jak wspomniano wcześniej, istnieje możliwość, że masa, która się odkłada na wewnętrznej stronie cepów odpadnie z części z nich powodując wibracje.
Dzieje się tak po wyłączeniu kombajnu, kiedy przestaje działać siła odśrodkowa trzymająca tę masę na cepach.
Aby usunąć wibracje trzeba wtedy oczyścić również pozostałe cepy. Można to zrobić kilkukrotnie włączając i wyłączając młocarnię do zatrzymania, żeby bęben miał szansę zatrzymać się w kilku różnych położeniach, tym samym opróżniając się z masy równomiernie.

2. Bęben odkształca się w czasie pracy.
Młócone zboże między klepiskiem i bębnem usiłuje wygiąć ten ostatni odsuwając go od klepiska. Wał idący wewnątrz bębna młócącego nie jest w stanie w żaden sposób utrzymać go w pożądanym kształcie w czasie młócenia, bo ma za małą sztywność. Wymaganą odporność bębna na odkształcenia zapewnia całość jego konstrukcji. Jeżeli śruby mocujące cepy do piast i pierścieni są już luźne, to w momencie połknięcia przez młocarnię większego kęsa, bęben wygnie się, bo śruby nie dadzą rady go utrzymać w odpowiednim kształcie. Po tym jak kęs wyleci, bęben nie będzie w stanie samoczynnie powrócić do pożądanego stanu - bo trzymają go śruby (choć nieco poluzowane). Wygięty w ten sposób bęben będzie generował drgania. Mogą one zaniknąć, jeżeli kolejne porcje materiału "wyprostują bęben", co jest oczywiście prawdopodobne tym bardziej, że wygięty bęben prowokuje samoistnie odginanie się go w kierunku "normalności", bo przy wygięciu zmniejsza się szczelina omłotowa po przeciwnej stronie bębna niż wcześniej rozpatrywany kęs naciskał.
Aby usunąć problem wyginania się bębna, należy poluzować wszystkie śruby na cepach (żeby były luźne jednocześnie), co pozwoli sprężystości wału na wyrównanie całej konstrukcji, a następnie dokręcić je z odpowiednią siłą.

Ostatnio edytowany przez majsterwichajster (2019-06-07 22:22:19)

Offline

 

#26 2019-06-07 22:09:27

Laszek
cool
Zarejestrowany: 2012-04-01
Posty: 7201
mieszkam w: Śmiłowo, Piła WLKP
Typ kombajnu: E516B na części, E514
Typ ciągnika: zt 303, Belarus 1025, C360, C 355, C328

Re: Luz na odrzutniku

Matey a co by tu miał mieć winę zużyty odrzutnik i zależność obrotów bębna? Przecież odrzutniku ma zawsze stałe obroty od silnika, regulujesz tylko obroty bębna. Tak jak pisał Piotrek z tym syfem od środka na cepach


E 516 na części
Telefon 695 076 269

Offline

 

#27 2019-06-07 22:30:38

majsterwichajster
udzielający się
Zarejestrowany: 2017-06-02
Posty: 36

Re: Luz na odrzutniku

Siła odśrodkowa powodująca wibracje jest proporcjonalna do kwadratu prędkości obrotowej - między 1000obr/min i 1200 obr/min jest  proporcja między siłą odśrodkową jak 100:144. Jak przyspieszy bęben to zwiększają się wibracje (siła i częstotliwość).

Warto zwrócić uwagę na te wygięcia bębna o których mówiłem  - przerabiałem temat.

Offline

 

#28 2019-06-08 05:47:52

Laszek
cool
Zarejestrowany: 2012-04-01
Posty: 7201
mieszkam w: Śmiłowo, Piła WLKP
Typ kombajnu: E516B na części, E514
Typ ciągnika: zt 303, Belarus 1025, C360, C 355, C328

Re: Luz na odrzutniku

A na cepach tam gdzie przychodzą śruby to bylo widać wytrate że jest tam luz czy było to niewidoczne?


E 516 na części
Telefon 695 076 269

Offline

 

#29 2019-06-08 13:45:51

Piotrek1990
cool
Skąd: Złotów
Zarejestrowany: 2018-01-04
Posty: 1600
mieszkam w: Złotów-okolice
Typ kombajnu: MDW 525H
Typ ciągnika: Ursus 1614. Ursus C360

Re: Luz na odrzutniku

A może sprawdź kieł i tuleje na wariatorze młocarni... jak ma luz też będziesz czuł drgania.
Swoją drogą 10 kat koszenia bez drgań to chyba zawsze jakieś randapowane i suche kosicie img/smilies/smile
Ja co sezon przed robotą otwieram chwytak wywalam zawartość i dziubie to co na cepach. I standardowo jak złapie ziemię /kamienia albo jak zaczyna drgać. Czyszczenie do przyjemnych nie należy ale wole to i iść pod prysznic niż siedzieć w telepiącym  się kombajnie. Dla maszyny to za dobre tez nie jest.


Siły na zamiary zmierz....

Offline

 

#30 2019-06-08 16:39:38

majsterwichajster
udzielający się
Zarejestrowany: 2017-06-02
Posty: 36

Re: Luz na odrzutniku

U mnie nie było widać wytarcia pod łbami śrub - przynajmniej z zewnątrz.
Widziałem, że falowała obudowa lewego łożyska bębna wraz z okoliczną ścianą młocarni. Oprócz tego, pomiary w okolicy środka szerokości bębna młócącego pokazały dość duże jego bicie promieniowe . Myślałem, że mam zgięty wał, więc wymontowałem go z bębna. Zmierzyłem bicie samego wału i okazało się , że jest tylko kosmetyczne. Wniosek był taki, że to nie wał był krzywy, tylko bęben jako całość. Śruby nie były luźne, tylko (jak podejrzewam) względnie luźne - trzymały na tyle mocno, że pozwalały na przesuwanie się cepów względem piast tylko pod większym obciążeniem. Po włożeniu wału z powrotem do bębna, śruby zostały poluzowane  na tyle, żeby wszystko mogło się ułożyć do wału, a następnie skręcone mocno.

Tak było w E 517. W tym kombajnie jest szeroka młocarnia -1,625 m., więc być może i bęben jest bardziej podatny na odkształcenia.

Ostatnio edytowany przez majsterwichajster (2019-06-08 16:57:52)

Offline

 

#31 2019-06-17 10:07:00

Matey
doktorat z fortschritta
Skąd: Zielona Góra
Zarejestrowany: 2008-03-30
Posty: 494

Re: Luz na odrzutniku

dzięki za wyczerpujaca odpowiedz
rok temu zmieniałem cepy, bo dwa lata temu jeden sie odkrecił i zawinął robiąc niezly bigos, między innymi oberwało sie blasze na odrzutniku słomy

USER  napisał(a):

Kolejną metodą może być zmierzenie bicia promieniowego bębna - za pomocą linijki zmierzyć odległość od jakiegoś punktu (np. na gardzieli) do każdego z cepów

sprawdzę to i sprawdze jeszcze dokrecenie wszystkich srub, czy ktoras po jednym sezonie nie postanowila sie poluzować

USER  napisał(a):

1. Jak wspomniano wcześniej, istnieje możliwość, że masa, która się odkłada na wewnętrznej stronie cepów odpadnie z części z nich powodując wibracje.
Dzieje się tak po wyłączeniu kombajnu, kiedy przestaje działać siła odśrodkowa trzymająca tę masę na cepach.

cholera, nie chce mi sie w to wierzyc ale nie mowie nie, 10 lat koszenia kombajnem, zawsze przy wysypie młocarnia wyłączana i dopiero rok temu takie objawy

USER  napisał(a):

Warto zwrócić uwagę na te wygięcia bębna o których mówiłem  - przerabiałem temat.

zaraz ide sprawdzać sruby na cepach, do wieczora dam odpowiedz czy ktoras z nich byla podejrzana

Piotrek1990 napisał(a):

A może sprawdź kieł i tuleje na wariatorze młocarni... jak ma luz też będziesz czuł drgania.
Swoją drogą 10 kat koszenia bez drgań to chyba zawsze jakieś randapowane i suche kosicie img/smilies/smile
Ja co sezon przed robotą otwieram chwytak wywalam zawartość i dziubie to co na cepach. I standardowo jak złapie ziemię /kamienia albo jak zaczyna drgać. Czyszczenie do przyjemnych nie należy ale wole to i iść pod prysznic niż siedzieć w telepiącym  się kombajnie. Dla maszyny to za dobre tez nie jest.

kieł i tuleja ok, nie ma sie do czego przyczepiać, już bardziej zużyte te elementy miałem i było ok. Może zle powiedzialem ze 10 lat bez drgań, nie jade jak samochodem po autostradzie, drgania lekkie sa, ale akurat te były bardzo niepokojące. Jasne ze czasami chwyci się kęsa z zielonym czy wiekszy materiał i az kombajn zawyje. Chwytak czyszcze tez w sezonie, po wywalam na wierzch i czyszcze na zero.

Generalnie wygladało to tak ze jestem pełny, podjezdzam się sypać, wyłączam heder i mlocarnie, sypie, włączam mlocarnie, kosze (materiał idzie normalnie, nie jakimis tam partiami) i kombajn mi sie trzęsie. Po kilkuset metrach wszystko wraca do normy i koszę spokojnie az do kolejnego zbiornika. Odrzutnik był moim pomyslem juz od dawna. Jakie są objawy żuzytego odrzutnika panowie?

Offline

 

#32 2019-06-17 19:02:32

Piotrek1990
cool
Skąd: Złotów
Zarejestrowany: 2018-01-04
Posty: 1600
mieszkam w: Złotów-okolice
Typ kombajnu: MDW 525H
Typ ciągnika: Ursus 1614. Ursus C360

Re: Luz na odrzutniku

Matey to daj się mu oczyścić jak wyjedziesz. Niech pochodzi ta młocarnia  jeszcze pewnien czas. Ale tak na dobrą sprawę najlepiej byłoby nie wyłączać wcale bo objawy są jakby po prostu masa zza cepów spadała.


Siły na zamiary zmierz....

Offline

 

#33 2019-06-18 22:47:22

Matey
doktorat z fortschritta
Skąd: Zielona Góra
Zarejestrowany: 2008-03-30
Posty: 494

Re: Luz na odrzutniku

zrzucilem wszystkie paski, na odrzutniku nie ma nic luzu, zostawiam go w spokoju. Mam tylko problem z młocarnia, a raczej wariatorem. Nie moge sciagnac tego kła z wału, on był chyba osadzony na kleju do łożysk, co teraz? sciagacz i walenie mlotem 15 kg powoduje ze uszkodziłem juz troche gwint w wale, a na szpilkach tracę gwint. Moze trzeba nagrzac? Probowałem to sciagnac dwie godziny i owszem, kieł ruszyłem ok 4 mm ale po ruszeniu wcale nie idzie lżej. A chce to ściagnąć bo talerz z tuleją ma lekkie luzy na boki - ale chyba nie takie tragiczne zebym musiał trześć portkami czy przekoszę żniwa. Gdyby kieł i tuleja były do wymiany to podejrzewam że sprobowałbym to wyciac kątówką. Nagrzanie mocno nie spowoduje ze ten klej sie wypali? trochę mi ręce opadły, rok temu mialem to wszystko rozebrane bo zakładałem nowe cepy, nie wiem czemu tam powstał luz na boki ktorego rok temu nie miałem....

Ostatnio edytowany przez Matey (2019-06-18 22:48:48)

Offline

 

#34 2019-06-19 11:44:06

Pawel21990
cool
Skąd: okolice Pułtuska
Zarejestrowany: 2009-01-26
Posty: 2355
mieszkam w:
Typ kombajnu: JD 2256
Typ ciągnika: U 902, c330, Puma 130

Re: Luz na odrzutniku

Ja takie coś to tylko hydraulicznym ściągaczem i grzałem palnikiem. Inaczej nie chciało zejść.

Offline

 

#35 2019-06-19 12:34:31

majsterwichajster
udzielający się
Zarejestrowany: 2017-06-02
Posty: 36

Re: Luz na odrzutniku

Jeżeli w połączeniu jest klej typu "Loctite", to wystarczy podgrzać klejone miejsce do temperatury około 150 C, wtedy klej powinien puścić i wystarczą standardowe metody (skoro niedawno było ściągane).

Offline

 

#36 2019-06-19 13:25:03

Andrew89
cool
Skąd: Kalinowice Górne
Zarejestrowany: 2008-12-08
Posty: 2661
mieszkam w: Kalinowice Górne DZA
Typ kombajnu: E-514 ; B-201
Typ ciągnika: Fortschritt 325 A,Ford New Holland 7840, Zetor 8011 C-360 ostrówek K 162

Re: Luz na odrzutniku

Na kieł naspawaj pręt albo rurkę i zrób młotek odśrodkowy .


"Główną siłą napędową socjalizmu i komunizmu jest zawiść. W kraju kapitalistycznym gdy biedak w tico widzi bogacza w jaguarze, to marzy o dniu w którym też sobie kupi jaguara. W kraju komunistycznym myśli, by bogaczowi tego jaguara skonfiskować, a w socjalizmie – bardzo wysoko opodatkować."
Źródło: „Dziennik Polski”, 9 kwietnia 2010, s. 2

Offline

 

#37 2019-06-20 20:57:14

Matey
doktorat z fortschritta
Skąd: Zielona Góra
Zarejestrowany: 2008-03-30
Posty: 494

Re: Luz na odrzutniku

Klej jest do 150 stopni, pozostaje grzać. Rano zanim odpowiedzieli się to jeszcze walczyliśmy z dwie godziny i zeszło z centymetr. Po tym podjęliśmy decyzję że to chyba zostawiamy, rok temu to wszystko mieliśmy na wierzchu, łożyska i wszystkie elementy zużywające się są sprawdzone. Ten luz o którym mówiłem nie jest wyczuwalny jeśli wszystko jest skręcone razem, tzn pas i druga część koła pasowego. Jeżeli będę musiał tam zajrzeć bo coś się wydarzy to wówczas palnik i młot, a w krytycznej sytuacji kątówka i cięcie kła.
Te moje drgania są chyba spowodowane odrywaniem się masy z cepow jak mówicie.
Andrew, masz może gdzieś w archiwum zdjęcie tej konstrukcji młotka odśrodkowego? Za mało ja świecie chyba jeszcze żyję bo nigdy czegoś takiego nie spotkalem

Offline

 

#38 2019-06-20 21:52:03

Krzysiek
cool
Skąd: Mysligoszcz/Człuchów/pomorskie
Zarejestrowany: 2007-09-02
Posty: 10363
mieszkam w:
Typ kombajnu: fortschritt E 512
Typ ciągnika: fortschritt 323 MF 255

Re: Luz na odrzutniku

Mi się wydaje że u mnie jest to samo.  Najbardziej wyczuwalne po ruszeniu maszyn z drogi. Przy sypaniu mniej bo i tak silnik zazwyczaj lata na 1400-1500 więc młocarnia dużo nie zwalnia.
Co do młotka

Przyspawujesz jakiś pręt np fi 16 i długości mniej więcej 1m . Na pręta wkładasz coś symetrycznego i ciężkiego np jakiś krążek metalowy o masie 2-3-4-5kg no i na końcu pręta tym oddalonym od kła musi być solinda blokada która ma za zadanie zatrzymać rozpędzony przy pomocy ręki " metalowy krążek. 
Krążkiem walisz w blokadę a pręt przenosi to na kieł.  Właściwie zamiast krążka to widziałem   kawałek rury grubościennej o słusznej masie.

No ale lepiej co się da ściągać ściągaczem bo mniej dostaną łożyska. Jak puści po dwóch strzałach to nic nie będzie ale jak bedziesz walił godzinę....

Ostatnio edytowany przez Krzysiek (2019-06-20 21:56:45)

Offline

 

#39 2019-06-20 22:14:41

Rur3k
cool
Skąd: Kuj-Pom CLI
Zarejestrowany: 2011-02-05
Posty: 1195
mieszkam w: Kuj-Pom
Typ kombajnu: bizon
Typ ciągnika: C360 9̶0̶4̶ jd4255

Re: Luz na odrzutniku

Czyli to jest taki ściągać na jaki lokalnie mówią "baba" a działa identyczne jak ten z linku

https://youtu.be/Y_E7j0PKXds

Taki ściągacz mi się by przydał

https://youtu.be/_qNbUKjNXLo

Offline

 

#40 2019-07-07 21:19:31

jacekrado
doktorat z fortschritta
Skąd: Bożkowice/ dolnośląskie
Zarejestrowany: 2007-05-23
Posty: 533
mieszkam w: Lubań
Typ kombajnu: E-512
Typ ciągnika: MTZ82,C360,C330 z turem

Re: Luz na odrzutniku

Make it Extrem to kozak!!!
Trzeba by taki popełnić, na jego stronie można zakupić projekt.


R E S P E C T ! ! !

<a href="http://forum.atnel.pl" >ATNEL tech-forum</a>

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo