Ogłoszenie

Dział "zrób to sam" oraz "literaturai instrukcje" dostępny jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników tak więc zapraszam do rejestracji

Każdy nowy użytkownik proszony jest o wysłanie do mnie prywatnej wiadomości lub e-maila w celu odblokowania niektórych funkcji m.in. tworzenie nowych wątków!!! pozdro piotrfire :)

#1 2010-03-01 19:39:42

pio102201
udzielający się
Zarejestrowany: 2008-08-13
Posty: 17

problem z ursusem c330

Witam
Zaczęło się od przeskakiwania zębatki ciężkiego odpalenia ursusa. Rozrusznik wyjąłem wymieniłem zębatkę, bednix, tulejki, szczotki zostały były ok i ogólnie całość został wyczyszczona kręci dużo lepiej nie przeskakuje wymieniłem wszystkie klemy zrobiłem nowy mostek i masę lecz mam małe ale jaki powinien wynosić spadek napięcia na akumulatorze i czy napięcie przy rozruszniku musi być jednakowe jak przy akumulatorze ? O to moje wynik z pomiarów:
Bez obciążenie 12,60 V
Z obciążeniem przy akumulatorze 9,80/10,20V
Z obciążeniem przy rozruszniku 7,5V
Mam jeszcze jedno pytanie ustawiłem dzisiaj zapłon wszystko robiłem według książki ,, kołek wskakuje w pierwszy otwór na kole zamachowym pojawia się paliwo " lecz ciągnik strasznie ciężko odpalał. Rozrusznik kręci lecz nie mógł załapać ( z tłumika wydobywał się biały dym ) dopiero z pomocą odprężnika udało mi się lecz teraz zaczął strasznie kopci na czarno . Odkręcałem filtr powietrza nie było żadne różnicy .Przy kolejnych próbach odpala od strzała lecz kopci dosyć mocno . Dodam też że ciągnik nie był odpalany ok 4 miesięcy więc możne dlatego nie mógł od razu zapalić ale co z tym kopceniem na czarno ?

Ostatnio edytowany przez pio102201 (2010-03-01 19:40:53)

Offline

 

#2 2010-03-01 20:26:42

pepe75
doktorat z fortschritta
Skąd: kuj pom
Zarejestrowany: 2007-06-03
Posty: 455
mieszkam w:
Typ kombajnu: z56
Typ ciągnika: c 330 c3603p zt 413 zt303c zt303d waldek tih rs

Re: problem z ursusem c330

pierwsze doładuj aku  bo 12,60 to za mało powinien mieć 12,8 drugie przy takich spadkach na kablu są one do wymiany,trzecie poszły przez zimę końcówki wtryskiwaczy,jak jest kiepskie paliwo korodują<aha jak  są takie spadki napięcia przy rozruchu  to pewnie akusy są do zmiany>

Offline

 

#3 2010-03-01 20:37:48

wojtas
Moderator
Skąd: dolnośląskie Bartoszówek
Zarejestrowany: 2007-09-08
Posty: 9400
mieszkam w: Domu
Typ kombajnu: Claas dominator 98sl
Typ ciągnika: , ,C-330, CASE MX110

Re: problem z ursusem c330

końcówki wtrysków  a albo  pompa  zmęczona


Każdy samochód może służyć Ci do końca życia... tylko wystarczy nim z...... img/smilies/smile

Offline

 

#4 2010-03-01 20:47:24

pio102201
udzielający się
Zarejestrowany: 2008-08-13
Posty: 17

Re: problem z ursusem c330

Pompa jakieś rok temu była na regeneracji więc raczej jest ok ale czy to na pewno końcówki czy jest sposób na ich sprawdzenie i czy mogą być jakieś inne przyczyny ?

Offline

 

#5 2010-03-01 21:33:47

sławek 42
Moderator
Skąd: łódzkie
Zarejestrowany: 2007-11-21
Posty: 2943
Typ kombajnu:
Typ ciągnika: 323

Re: problem z ursusem c330

Ustaw wtryskiwacze na 135 atm i zawory ssące 0,2 mm - wydechowe 0,25 mm.

Offline

 

#6 2010-03-01 22:21:08

pio102201
udzielający się
Zarejestrowany: 2008-08-13
Posty: 17

Re: problem z ursusem c330

Ale regulacje wtryskiwacza na 135 atm musi się odbyć w specjalistyczny warsztacie czy można to jakoś zrobić warunkach domowych (jeżeli tak to jak?) i mam pytanie czy źle ustawiony zapłon mógłby spowodować takie kopcenie?

Offline

 

#7 2010-03-01 22:27:03

Piotrfire
Administrator
Skąd: dolnośląskie Mietków
Zarejestrowany: 2006-11-12
Posty: 4216
mieszkam w: Proszkowice
Typ kombajnu: E-512
Typ ciągnika: ZT 323A , 303D Mercedes ML 320

Re: problem z ursusem c330

w warunkach domowych tego nie zrobisz a koszt ustawienia jest naprawdę niewielki


Kto pyta jest głupcem przez pięć minut , kto nie pyta wcale jest głupcem przez całe życie
GG 5280421  Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty

Offline

 

#8 2010-03-01 22:44:23

tomekzalek
bardzo aktywny
Skąd: Kuj-Pom
Zarejestrowany: 2010-02-06
Posty: 198
mieszkam w: Nowogród
Typ kombajnu:
Typ ciągnika: ZT 303 . C-330

Re: problem z ursusem c330

Kopcenie to na 100% wtryski. Są tacy magicy co ustawiają ciśnienie wtrysku. W mojej okolicy w 2 albo 3 sklepach gdzie można je kupić to od razu je ustawiają. Zorjentuj się u się w swojej okolicy. A niech ci nie ustawią za wysokiego ciśnienia bo pompa nie wydoła, mimo że jest po naprawie. Różnie to bywa. Powodzenia.

Offline

 

#9 2010-03-01 22:58:26

sławek 42
Moderator
Skąd: łódzkie
Zarejestrowany: 2007-11-21
Posty: 2943
Typ kombajnu:
Typ ciągnika: 323

Re: problem z ursusem c330

W warunkach domowych można wtryskiwacze ustawić na kilka sposobów. Najlepiej jak się w domu ma pompkę do ustawiania - ja akurat mam w kotłowni.
Można wyjąć wtryskiwacze, rurki przykręcić tak, żeby rozpylały na wolne powietrze, cegła na pedał gazu, odprężnik w górę, korba w rękę - niech ktoś nią kręci a Ty patrz i reguluj. Trzeba wiedzieć jak powinien wyglądać prawidłowy rozpylony stożek, jak go słychać - ogólnie, trzeba trochę się na tym znać. Polecam ten sposób w przypadku, kiedy najbliższa dostępna pompka do ustawiania znajduje się ok. 150 km.
Widziałem gościa (ŚP), jak ustawiał wtryskiwacze na podstawie wyglądu gazów spalinowych. Kolektor wydechowy zdjęty, rurki przelewu zdjęte, kapsle wtryskiwaczy poluzowane - śrubokręt w dłoń i naprzód. Tego sposobu wcale nie polecam, mówię tylko, że taki widziałem. O dziwo, silnik chodził może nie lepiej jak przed - ale i nie wiele gorzej.

Offline

 

#10 2010-03-02 11:00:03

Fenol
cool
Skąd: Konin
Zarejestrowany: 2007-06-08
Posty: 3746
mieszkam w: Czarnej Dupie
Typ kombajnu: niestety Bizon Z056
Typ ciągnika: ZT323, 385

Re: problem z ursusem c330

co do prądu, wymieniłem dwa akumulatory na jeden 12v 110Ah i nawet zimą w największe mrozy chodził wspaniale. co do pompy dałem moją do regeneracji i traktor dostał nowe życie, z werwą się wkręcał, wtryski koniecznie sprawdz też je musiałem regulować, może popatrz to ustawienia samej pompy przy tym dekielku przy rozrządzie może tam trzeba poprawić ja z tym miałem trochę kłopot bo nie wiedziałem ale są tam znaki i łatwo wykapować co i jak.


Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]

Offline

 

#11 2010-03-02 14:47:47

damian9871
cool
Zarejestrowany: 2006-12-14
Posty: 1047
mieszkam w: wlkp
Typ kombajnu: zo56
Typ ciągnika: 335,360,MX110

Re: problem z ursusem c330

może trochę zapłon spróbuj opóźnić

Offline

 

#12 2010-03-02 18:07:10

tomekzalek
bardzo aktywny
Skąd: Kuj-Pom
Zarejestrowany: 2010-02-06
Posty: 198
mieszkam w: Nowogród
Typ kombajnu:
Typ ciągnika: ZT 303 . C-330

Re: problem z ursusem c330

A właśnie może coś z tym zapłonem pokręciłeś? Ja też z nim wałczę, bo popierdzieliłem go jak jeździłem na ''oranżadzie''. Teraz wróciłem do ON i jest spoko. A te wtryski sprawdź na tej maszynie bo tak ''na oko'' to na pewno nie ustawisz, jestem pewien. Powodzenia i daj znać co zdziałałeś.
A Fenol ile kosztuje taka regeneracja pompy? Moja chodzi od nowości(25lat) i chyba na nią czas.

Offline

 

#13 2010-03-02 18:51:53

sławek 42
Moderator
Skąd: łódzkie
Zarejestrowany: 2007-11-21
Posty: 2943
Typ kombajnu:
Typ ciągnika: 323

Re: problem z ursusem c330

Tomek, oranżada może popierdzielić ale w głowie - od bąbelków. Ma trochę więcej siarki w swoim składzie i niższą temperaturę spalania i to wszystko. Siarka agresywnie działa na elementy pompy wtryskowej, ale tylko w przypadku kiedy nie jest w ruchu powiedzmy pół roku.

Offline

 

#14 2010-03-02 18:59:47

Dario
cool
Skąd: Ciemnogród Polską zwany
Zarejestrowany: 2008-07-16
Posty: 2558
mieszkam w: jaskini
Typ kombajnu: kolega
Typ ciągnika: zt 303

Re: problem z ursusem c330

Jak kopci na biało to za wczesny wtrysk, jak na czarno to za późny.

Offline

 

#15 2010-03-02 19:27:46

tomekzalek
bardzo aktywny
Skąd: Kuj-Pom
Zarejestrowany: 2010-02-06
Posty: 198
mieszkam w: Nowogród
Typ kombajnu:
Typ ciągnika: ZT 303 . C-330

Re: problem z ursusem c330

Sławku, nie zrozumieliśmy się, albo byłem w błędzie. Z zapłonem kombinowałem jak jeździłem na OO, bo on ma inną temperaturę spalania. Miałem problem z chłodzeniem- silnik się przegrzewał i wywalał uszczelkę pod głowicą. Majster polecił mi opóźnienie zapłonu, że niby nie będzie się grzał. Może i było lepiej, ale potem zacząłem jeździć na ON, wtedy mi słabo palił. Musiałem znowu przyspieszać zapłon.
Wspomniałem o tym bo PIO mówił że grzebał coś przy zapłonie,a to wrażliwa rzecz.

Offline

 

#16 2010-03-02 20:41:29

Fenol
cool
Skąd: Konin
Zarejestrowany: 2007-06-08
Posty: 3746
mieszkam w: Czarnej Dupie
Typ kombajnu: niestety Bizon Z056
Typ ciągnika: ZT323, 385

Re: problem z ursusem c330

regeneracja pompy kosztowała 250zł w Strzelnie dajesz trupa bierzesz drugą. co do paliw to kupiłem kiedyś opasłą knigę o paliwach i różnica jest znikoma, weźcie pod uwagę jakie były paliwa gdy konstruowano nasze sprzęty, tak samo z olejami były tylko cc i cd. więc nie wiem czy jest sens lać coś drogiego do naszych leciwych bolidów.


Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]

Offline

 

#17 2010-03-02 21:20:21

jacekrado
doktorat z fortschritta
Skąd: Bożkowice/ dolnośląskie
Zarejestrowany: 2007-05-23
Posty: 529
mieszkam w: Lubań
Typ kombajnu: E-512
Typ ciągnika: MTZ82,C360,C330 z turem

Re: problem z ursusem c330

Sprawdź kolego jeszcze raz zapłon! Na bank coś przekombinowałeś. Wtryskiwacze też radzę wyjąć i sprawdzić u kogoś na probierzu. Aku masz do wymiany, za duże spadki napięcia.


R E S P E C T ! ! !

<a href="http://forum.atnel.pl" >ATNEL tech-forum</a>

Offline

 

#18 2010-03-02 22:10:50

sławek 42
Moderator
Skąd: łódzkie
Zarejestrowany: 2007-11-21
Posty: 2943
Typ kombajnu:
Typ ciągnika: 323

Re: problem z ursusem c330

Panowie, początek wtrysku w dieslu to nie temat do dywagacji. Ma być w tym miejscu, w którym być powinien. Bez względu jaki wynalazek znajdzie się w zbiorniku - tylko bez przesady.
Dwusuw benzynowy będzie chodził na starej onucy, jak się ją odpowiednio zamontuje. Czterosuw benzynowy wybaczy bardzo wiele baboli, trochę lepiej lub trochę gorzej - chodził będzie. Z dieslem jest trochę inaczej. Coś za coś. Proporcjonalnie małe zużycie, mniej energetycznego paliwa - do osiąganej mocy. Za to żadnych kompromisów. Precyzja, dokładność, sprawność, czystość. Żeby pracował w miarę efektywnie, ma mieć zapewnione skromne ale nieodzowne minimum. Ciśnienie sprężania, ciśnienie podanego i rozpylonego paliwa w najbardziej oczekiwanym momencie. Mimo pełnego szacunku dla postrącanych paluchów, żaden stary majster nic na to nie poradzi.

Offline

 

#19 2010-03-02 22:38:03

tomekzalek
bardzo aktywny
Skąd: Kuj-Pom
Zarejestrowany: 2010-02-06
Posty: 198
mieszkam w: Nowogród
Typ kombajnu:
Typ ciągnika: ZT 303 . C-330

Re: problem z ursusem c330

Czyli co, czy ON, czy OO Nie ma żadnej różnicy w spalaniu? Ja myślałem że jak opał jest trochę suchszy to i jego temperatura spalania jest wyższa, a to jednak oznacza że mam inny problem. Może to ta nieszczęsna pompa szwankuje?

Offline

 

#20 2010-03-03 13:00:28

Fenol
cool
Skąd: Konin
Zarejestrowany: 2007-06-08
Posty: 3746
mieszkam w: Czarnej Dupie
Typ kombajnu: niestety Bizon Z056
Typ ciągnika: ZT323, 385

Re: problem z ursusem c330

Tomek OO ma lepsze właściwości smarne img/smilies/smile! na uczelni robili badania na polskich starych ciągnikach na hamowni i nawet ich nie upublicznili bo okazało że że różnica mieści się w błędzie statystycznym:) póki jest dopłata śmigam na ON jak się skończy wracam na opał


Ten Adolf Hitler to dziwny człowiek. Nigdy nie zostanie kanclerzem, najwyżej ministrem poczty, a i to bardzo wątpliwe! To tylko zarozumiały Czech, który wynurzył się z rynsztoka. Że ludzie się go boją, oto czego nie mogę pojąć! Najdalej za rok zostanie zapomniany, a o jego partii, młodych łobuzów nikt nawet nie będzie mówił.”
[Paul von Hindenburg w rozmowie z gen. Schleicherem i bp. Münsteru, 24-02-1931]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo